gornik
     
Newsy

<-- Cofnij

22 marca 1946 roku czyli 65 lat minęło!/ 2011-03-22 16:18:21 / Marcin Durczak /

Jak podają źródła historyczne to najprawdopodobniej 22 marca 1946 roku działalność rozpoczął Klub Sportowy Górnik Wałbrzych. Właśnie tego dnia miejsce miało mieć spotkanie organizacyjne, które dało początek Górnikowi. Tak więc obchodzimy dzisiaj równe 65 lat od dnia powstania naszego Klubu! :)

Oby mimo wszystko ten rok był szczęśliwy zarówno dla koszykarzy jak i piłkarzy biało-niebieskich!

Natomiast trochę ponad 23 lata temu (20 marca 1988 roku) koszykarze Górnika Wałbrzych zdobyli swoje ostatnie Mistrzostwo Polski. Wspomnienia z tej chwili można sobie odswieżyć na www.rok1988.gornik.walbrzych.pl



walbrzych.naszemiasto.pl - Z Kazimierzem Niemierką, autorem pracy doktorskiej o 60-leciu wałbrzyskiego sportu, rozmawia Artur Szałkowski.

Panie Kazimierzu w jakich okolicznościach powstał klub sportowy Górnik Wałbrzych?
- Kolebką klubu sportowego Górnik Wałbrzych jest obecna siedziba Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej przy ul. Zamkowe. Ciekawe jest to, że uczelnia jest teraz tytularnym sponsorem piłkarzy Górnika. Po wojnie w zamku była siedziba Dolnośląskiego Gwarectwa Węglowego. To właśnie jego kadra kierownicza, rządząca miejscowymi kopalniami, zdecydowała o utworzeniu silnego, wielosekcyjnego klubu sportowego. Został założony 22 marca 1946 roku i nosił nazwę Górnik Zamek Wałbrzych, nawiązywała ona do siedziby gwarectwa.

Jak doszło do tego, że Górnik spod opiekuńczych skrzydeł gwarectwa trafił pod opiekę kopalni?

- Gwarectwo to była elita umysłowa, ale nie posiadało takiego zaplecza jak kopalnie, np. transportu, stołówek itd. Dlatego Górnik trafił pod opiekę późniejszej kopalni Wałbrzych. Swoje kluby miały również kopalnie Julia, przemianowana później na Thorez oraz Victoria. Pierwszy powstał w grudniu 1945 roku, a drugi 16 marca 1946 roku.

W tamtych czasach swój klub miał niemal każdy wałbrzyski zakład pracy.
- Tak było do 1949 roku, kiedy kluby trafiły pod opiekę branżowych związków zawodowych. Wówczas doszło do połączenia Victorii, Zrywu Chrobry, Huty Karol i Górnika Zamek. Tak powstał silny klub sportowy Górnik Wałbrzych. Fuzją nie był zainteresowany klub Julia, czyli późniejszy Thorez i wreszcie Zagłębie.

<-- Cofnij

Publikowane na tym serwisie komentarze są tylko i wyłącznie osobistymi opiniami użytkowników. Serwis nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za ich treść. Użytkownik jest świadomy, iż w komentarzach nie może znaleźć się treść zabroniona przez prawo.
dodaj komentarz | Komentarze:
obiektywny
2011.03.29 19:24:01
IP: 77.114.229.155
http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/2011/03/29/gornik-walbrzych-s-cala-prawda-czesc-2/
Blady
2011.03.25 20:32:38
IP: 62.141.195.39
Artykuł o naszym Panu Mieczysławie.
http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/2011/03/25/polska-galeria-slaw-mieczyslaw-mlynarski/
DIABEŁ
2011.03.25 18:42:47
IP: 213.195.137.47

Ok. Więc jeszcze raz. Obszerne fragmenty "szczerej rozmowy z Januszem Kozłowiczem" (tak to jest zatytułowane)przeprowadzonej przez Tomasza Piaseckiego z Nowych Wiadomości Wałbrzyskich.

O sytuacji Górnika.

"(...)Mogę z pełna odpowiedzialnościa powiedzieć, że od kilku lat balansujemy w górniku nad przepaścią. Nasz klub tylko w sezonie, gdy sponsorem tytularnym była świebodzicka Śnieżka miał stabilna sytuacje finansową. Wtedy wszystkie zobowiązania zarówno pracowników klubu jak i samych zawodników były wypełniane na czas".

T.P. KRYZYS W GÓRNIKU ROZPOCZĄŁ SIE Z CHWILĄ AWANSU DO EKSTRAKLASY ?

J.K. "Problemy zaczeliśmy mieć w sezonie, w którym graliśmy w I lidze i wiosna zdobyliśmy promocje do ekstraklasy. Mimo olbrzymich zapewnień ze strony władz miasta i sponsorów, po - trzeba to przyznać - niespodziewanym awansie, niewiele z deklaracji zostało zrealizowanych. (...)my wiedzieliśmy ze finansowo nie jesteśmy na to przygotowani. Zaczeliśmy sie zadłużać"

T.P. W KTÓRYM MOMENCIE POWIEDZIŁ PAN SOBIE:MAM DOŚĆ ?

J.K. " Po raz pierwszy miałam takie myśli pod koniec poprzedniego sezonu, gdy desperacko walczyliśmy o utrzymanie".

T.P. JAKI JEST OBECNIE DŁUG GÓRNIKA ?

J.K. " Nie wynosi napewno miliona złotych jak podaja media. Łączne zobowiazania spółki i stowarzyszenia wynosza kilkaset tysiecy złtych. To zaległości wobec zawodników, grajacych w drużynie jeszcze w kilku poprzednich sezonach, a także wobec Urzędu Skarbowego i ZUSu."

T.P. MOŻECIE JAKO SPÓŁKA OGŁOSIŚ UPADŁOŚĆ ?

J.K. " Nie możemy tego zrobić. (...) w obecnej sytuacji jest na to za późno."

T.P CZUJE SIĘ PAN KŁAMCĄ, BO DOŚĆ DŁUGO ZWODZIŁ PAN ZAWODNIKÓW, ŻE DOSTANA PENSJE ?

J.K " Nie ! Dopuściłem sie wprawdzie drobnych kłamstewek, których musiałem użyć dla dobrz spraw, ale były to mało istotne sprawy. W poważnych kwestiach nigdy nie skłamałem."

T.P. CO Z ZAPEWNIENIAMI TEGO TAJEMNICZEGO DUŻEGO SPONSORA ?

J.K. " (...) Mieliśmy informacje że możemy liczyć na sponsoring w tym roku, a pieniądze będą wypłacone w trzech transzach(...)i nagle dowiedzieliśmy sie że pomoc została wstrzymana. (...) nazwy firmy nie podam bo nadal mam nadzieje że zrealizujemy naszą umowe."

T.P. BYĆ MOŻE TEN TAJEMNICZY SPONSOR NIE CHCE WAM POMÓC, BO CHODZI O DUCHA ROMANA LUDWICZUKA, UNOSZĄCEGO SIĘ NAD KLUBEM ?

J.K. " Nie zaryzykowałbym takiego twierdzenia, to daleko idaca sugestia."

T.P. ZAŁÓŻMY, ŻE UTRZYMACIE LIGE DLA GÓRNIKA, CO DALEJ ?

J.K. " (...) Chcemy dokończyc honorowo ligę. Myślimy o planie naprawczym, który mogłby potrwać 4-5 lat, a który pozwolił by nam wyjść z zapaści finansowej."

T.P. WAŁBRZYCHOWI POTRZEBNA JEST KOSZYKÓWKA NA POZIOMIE 1 LIGI ?

J.K. "Ostatnio długo sie nad tym zastanawiałem, bo na mecze przychodzi po 150 , w porywach do 200 osób."

T.P. MOŻE SĄ ZDEGUSTOWANI SYTUACJĄ W KLUBIE ?

J.K. "Przecież Ci ludzie nie przychodzĄ na mecz dla mnie czy innych działaczy, tylko dla koszykarzy żeby ich dopingować."

T.P. TRZEBA BYŁO DAĆ SIĘ WYWIEŹĆ KIBICOM NA TACZCE ?

J.K. "Nawet to rozważałem, ale uważam, że życie pokaże jeszcze, że na to nie zasłużyłem."

Do Ducha :Mam nadzieje że teraz zostanie to opublikowane bo trzeci raz nie będe tego pisał :) ; od ducha: wczesniej tego nie bylo - daje glowe :)

DIABEŁ
2011.03.25 14:56:32
IP: 213.195.137.47

Duchu nie rozumiem czemu fragmenty wywiadu z Januszem K. które zamieściłem nie zostały opublikowane ? ; od ducha: nie kojarze zebym to kasowal...

DIABEŁ
2011.03.24 21:32:18
IP: 213.195.137.47
http://walbrzychfakty.pl/2011/03/22/65-lat-gornika-walbrzych/
DIABEŁ
2011.03.24 21:30:00
IP: 213.195.137.47
http://walbrzychfakty.pl/2011/03/23/koszykarski-gornik-wciaz-zawieszony/
stare dobre czasy
2011.03.24 14:24:03
IP: 83.4.245.204
oczywiscie ,żebym był dobrze zrozumiany ---jak było naprawde wie on sam najlepiej----co nie zmienia w najmniejszym stopniu mojego zdania ze TO WIELKI WSPANIAŁY GRACZ GÓRNIKA WAŁBRZYCH!!!ZŁOTYMI LITERAMI ZAPISANY W HISTORII KLUBU!!!tak zeby była jasność--pozdro
DWIE....
2011.03.24 13:19:37
IP: 87.105.201.220

CENZURA???? ....... SZCZERZE.... ; od ducha: wszyscy tu narzekaja na wszystko, wiec wraca cenzura i piekne stare czasy ;)


D...k
2011.03.24 10:13:21
IP: 78.88.200.236
"gks" - masz całkowitą rację!
Zapamiętajmy Pana Mieczysława, jako wspaniałego zawodnika, jakim niewątpliwie był i szanujmy Go za to, że mieliśmy okazję obserwować Jego niesamowitą grę. Te wszystkie dzisiejsze "gwiazdy" polskiej koszykówki (nawet z Adamem Wójcikiem na czele), nie dorastają nawet do pięt Panu Młynarskiemu swoim koszykarskim poziomem.
D...k
2011.03.24 10:05:02
IP: 78.88.200.236
"stare dobre czasy" - to o czym piszesz, to był tylko pretekst, a prawdziwy powód był zupełnie inny...
stare dobre czasy
2011.03.23 19:07:06
IP: 79.186.178.86
Na Mlynarskim ciążylo podejrzenie sprzedawania meczy-i tak bywa--jak historia to historia,czasem dobra czasem zla.Co do dobrych wspomneń nigdy nie zapomne meczu ze Ślaskiem kedy skrajna glupota kazala kibicom Ślaska zająć miejsca a balkonie po czym na tym balkonie zostali przez nas spacyfikowani.niektorzy ratowali sie desperackimi skokami na parkiet lamiąc przy tym swoje gnaty---wtedy Mlynarski lapie pilke,pokazuje sedziemu "czas"i mówi--"muszę to zobaczyć" ech stare dobre czasy...
DWIE....
2011.03.23 18:19:05
IP: 87.105.201.220

...STRONY MEDALU PANA MIECZYSŁAWA!!!


gks
2011.03.23 17:27:57
IP: 91.192.88.15
Mietek Młynarski, jak każdy normalny człowiek, miał w swym życiu, również koszykarskim,różne chwile.Pozostał jednak wierny koszykówce do dziś. Nie było go w 1988...Nie było...i już. Nie szukajmy przyczyn, powodów , po prostu stało się. A ideałów - najzwyczajniej w świecie nie ma.
dh
2011.03.23 16:37:48
IP: 79.186.117.229
Co do Młynarskiego to wyczytałem, że gdzieś w gazetach z 1988 gdy grał dla gwiazdorskiego Lecha Poznań nazwano go primadonną :O Dla mnie szok. Młodzi kibice w tym ja uważali, że to nieskazitelna legenda. A jednak nie...
gks
2011.03.23 08:47:09
IP: 91.192.88.15

No dobrze,czuję się wywołana do tablicy, postaram sobie przypomnieć kilka scen, wydarzeń z owych moich czterdziestu lat. Nie wszystko mi dane wiedzieć, gdyż większość z nich spędziłam na obczyźnie, ale jesli chcecie, to coś napiszę...Nie zaraz, nie natychmiast, ale ....jak skończę remont mieszkania!; od ducha: Grażynko to czekamy!


kibic2
2011.03.23 08:41:41
IP: 83.5.163.230
Tez to pamietam jak wszyscy wtedy po meczu wyszi z OSIRU z krzykiem na ustach NASZ KAAAAAESSSSSS MISTRZEM JEST!
Ruch samochodowy na placu grunwaldzkim zatrzymany kierowcy trabili na wiwat wszyscy byli wyrozumiali.
Z placu grunwaldzkiego rozjechaly sie autobusy po calym miescie ze spiewajacymi kibicami w srodku, wiadomosc ta rozeszla sie blyskawicznie po calym W-chu i okolicy.
Kilka tysiecy ludzi fetowalo milicja nie inrerweniowala byla z nimi zawarta ugoda wladz miasta.
To bylo cos wspanialego.

Niech mlodziez czytaj wspomnienia GKS swietnia to opisala. Pozdrawiam
60 lat minęło
2011.03.23 06:52:51
IP: 83.4.79.28

"60 lat minęło" jest to cała historia GOrnika koszykarskiego, bardzo dokladnie i rzetelnie napisana polecam. Jeżeli trzeba służę pomocą i pożyczę Duchowi :) ; od ducha: oczywiscie mam ta ksiazke :) tylko przepisanie zywcem nie wchodzi w gre z uwagi chocby na prawa autorskie :)


gks
2011.03.22 23:01:25
IP: 91.192.88.15
Rety, aż trudno uwierzyć, że pamiętam obchody 25 lecia klubu...czyli kibicuję Górnikowi już 40 lat...:)Nie da się ukryć...Trzeba będzie to uczcić!
D...k
2011.03.22 20:31:56
IP: 78.88.200.236
"dh" - Wieczorek był doskonałym graczem i moim zdaniem w 1988 roku był jedną z trzech najważniejszych postaci w tej mistrzowskiej drużynie.
O nieobecność Pana Mietka Młynarskiego, to nawet nie pytaj, gdyż jest to bardzo przykra i delikatnej materii historia, której najbardziej skryte szczegóły zna bardzo niewiele osób, wiec publicznie, to raczej nikt Ci tego nie wyjaśni... Większość osób zna tylko tą bardziej oficjalną wersję, która niestety nie do końca jest zgodna z prawdą...
TGRUBY
2011.03.22 19:03:25
IP: 83.26.248.252
Dziękuję pani Grażynie za wspomnienia sprzed dwudziestu lat.Mnie się udało dostać bilet tylko na sobotni mecz.Pamiętam jak dziś ten "list" do Kuchara.Piękne czasy (byłem wtedy studentem Politechniki,czyli chłopakiem ze Starego Zdroju}.Mam nadzieje,że jeszcze wrócą.
dh
2011.03.22 18:47:28
IP: 83.29.121.217

Wiecie co jest najgorsze ? Najgorsze jest to, że nie można nigdzie w sieci poczytać o historii wałbrzyskiej koszykówki (z wyjątkiem finałów 1988). Urodziłem się rok po ostatnim mistrzostwie dla Górnika. I wiecie co? Nazwiska jak Kiełbik, Krzykała znam, słyszałem o Reschke, Buczkowskim, Anacko i Żywarskim ale nigdy nie słyszałem o takich graczach jak Wieczorek, Kozłowski, Ludzia. Bardzo się też zdziwiłem, że w finałach 1988 nie było Młynarskiego. Świadczy to o tym, że naszej pięknej koszykarskiej historii się w mieście nie szanuje, nie pielęgnuje. Jak my młodzi kibice mamy pamiętać o tych mistrzostwach jeżeli nie pamięta sam klub ? Naszych mistrzów trzeba honorować. ; od ducha: racja. Na www.gornik.walbrzych.pl/index.php?page=historia tez za wiele nie ma, a przydaloby sie zdecydowanie dokladnie opisac cala historie. Mam nadzieje, ze kiedys czas na to pozwoli...

 

DIABEŁ
2011.03.22 18:20:39
IP: 213.195.137.47
Odrobina histrii.
http://walbrzych.naszemiasto.pl/artykul/828934,65-lat-gornika-walbrzych,id,t.html#d2b71e42c74217ba,1,3,5
Grafika: StrzeliStudio / Html&css: adrian-pawlik.pl / hosting: www.hb.pl