|
Newsy
Trefl jednak za mocny/ 2026-02-16 06:49:57 / Marcin Durczak /
walbrzych.dlawas.info - Koszykarze Górnika Zamek Książ Wałbrzych ulegli w 20. kolejce spotkań PLK Enerdze Treflowi Sopot 91:100. O wyniku spotkania zadecydowały trzy pierwsze minuty drugiej kwarty. Po znakomitej czwartej kwarcie meczu w Warszawie, mając na uwadze wcześniejszy pogrom, jaki Dziki urządziły Treflowi w Sopocie, wielu kibiców spodziewało się łatwego i przyjemnego meczu. Nic bardziej mylnego. Trefl Sopot to ekipa mająca w składzie wielu klasowych zawodników, którzy mają doświadczenie w grze w europejskich pucharach. Górnik bardzo dobrze wszedł w mecz (12:5 po 180 sekundach) ale po kilku minutach dominacji Wałbrzyszan - grających bardzo szybko i skutecznie - do głosu zaczęli dochodzić goście. W 7. minucie był już remis i wyrównany wynik widniał również na tablicy po pierwszej odsłonie. Niestety, 3 pierwsze minuty drugiej kwarty to szturm Sopocian. Goście zdobyli aż 17 oczek bez odpowiedzi Górnika i nagle zrobiło się 25:42. Wałbrzyszanie jednak już kilkukrotnie udowodnili, że taka strata jeszcze o niczym nie świadczy i zabrali się do skracania dystansu. Jeszcze przed przerwą odrobili 8 oczek, a po trójce Avery'ego Andersona w 27 minucie mieli jedynie trzy oczka mniej (66:69). I gdy wydawało się, że wynik jest otwarty, w ostatniej minucie trzeciej kwarty kontuzji nabawił się Ike Smith. Amerykanin został zniesiony przez swoich kolegów z parkietu i jeszcze w trakcie meczu pojechał na badania. Biało-niebiescy nie poddawali się, ale grając krótką rotacją nie byli w stanie skutecznie skontrować Trefla. Sopocianie w czwartej kwarcie całkowicie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie i spokojnie dowieźli zwycięstwo. Publikowane na tym serwisie komentarze są tylko i wyłącznie osobistymi opiniami użytkowników.
Serwis nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za ich treść.
Użytkownik jest świadomy, iż w komentarzach nie może znaleźć się treść zabroniona przez prawo. dodaj komentarz | Komentarze: |
|