|
Newsy
TOP 10 meczów Górnika w seoznie 2025/26/ 2026-05-25 07:08:38 / Marcin Durczak /
walbrzych.dlawas.info - Sezon 2025/26 koszykarze Górnika Zamek Książ Wałbrzych zakończyli na jedenastej pozycji. Nie oznacza to jednak, że sezon nie obfitował w wyjątkowe chwile. Były mecze, które na pewno na długo zapamiętamy. 10. Zastal Zielona Góra - Górnik 79:86 Po przegranej w Superpucharze wielu kibiców martwiło się formą drużyny przed inauguracją sezonu, zwłaszcza, że Zastal na papierze prezentował się bardzo dobrze. Na szczęście dla gości, nie pokazał jeszcze tego w pierwszym spotkaniu sezonu i Górnik rozpoczął rozgrywki ligowe od wygranej. Nie przyszła ona jednak łatwo, do wyłonienia zwycięzcy potrzebne było dodatkowe pięć minut, w których na boisku rządził i dzielił Lovell Cabbil. Ten mecz pokazał potencjał drużyny, mimo, że nie była ona jeszcze w optymalnej dyspozycji. Górnik od powrotu do ekstraklasy mierzył się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce z szesnastoma ekipami. I tylko z jedną z nich jeszcze nie wygrał. W zaległym meczu z pierwszej kolejki, rozgrywanym dopiero 6 stycznia długo wydawało się, że to może być ten wieczór. Jeszcze w 35 minucie Wałbrzyszanie prowadzili 87:78. Potem jednak do głosu doszli gospodarze najpierw doprowadzając do remisu 90:90 na minutę przed końcem, a następnie przechylając szalę na swoją stronę celnymi trójkami Slaughtera i Michalaka. O ile każdy kibic Górnika odczuwa spory niedosyt biorąc pod uwagę wynik tego spotkania, o tyle, trzeba powiedzieć, że był to najlepszy występ biało-niebieskich na tamtą chwilę. Mimo porażki, Górnik pokazał wysoką jakość koszykówki i walkę do ostatniej akcji. To spotkanie było pokazem charakteru zespołu przeciwko faworytowi. Najlepszym graczem spotkania był grający rewelacyjnie Ike Smith, który zanotował swoje drugie w Górniku i pierwsze w sezonie double-double. Górnik jechał do Sosnowca jako obrońca tytułu, ale nadzieję na ponowny triumf osłabiał stan kadrowy. Wałbrzyszanie mieli jedynie ośmiu sprawnych koszykarzy. I ta ósemka zagrała doskonałe spotkanie w ćwierćfinale, każdy dał drużynie to czego ta potrzebowała. Klasą dla siebie był Avery Anderson III. W Toruniu Górnik w znakomitym stylu pokonał gospodarzy kontrolując spotkanie od początku do końca. Jedyny mecz, w którym biało-niebiescy wygrali wszystkie cztery kwarty, ustanowili też swój rekord sezonu w rzutach wolnych: ponad 92 %. Wygrana pozwoliła zespołowi zachować szansę na awans do dalszych gier, a styl najwyższego zwycięstwa w całych rozgrywkach dawał nadzieję, że Górnik będzie w stanie pokonać dwóch kolejnych rywali. W sezonie 2025/26 liga była bardzo wyrównana, a walka o zajęcie na półmetku miejsca w pierwszej ósemce trwała do samego końca. Można powiedzieć, że starcie ze Stalą Ostrów było dla Wałbrzyszan meczem o awans do Pucharu Polski, jako że przegrana wypchnęła by gospodarzy poza ósemkę. Spotkanie miało zatem bardzo dużą wagę, tym większą, że w spotkaniach ze Stalą w ekstraklasie Górnik wygrał zaledwie raz i aż osiem razy musiał uznać wyższość Ostrowian. Tym razem jednak biało-niebiescy stanęli na wysokości zadania. Bo choć stracili dwunastopunktowe prowadzenie w czwartej kwarcie to jednak potrafili się zmobilizować i zagrać skuteczniej w końcówce. Po dwóch kolejnych porażkach Górnik jechał do Warszawy na mecz z drużyną, która w poprzedniej kolejce rozbiła w Sopocie Trefl czterdziestoma punktami. Wałbrzyszanie zagrali dwie znakomite kwarty: świetnie otworzyli mecz budując po 10 minutach trzynastopunktową przewagę, a jeszcze lepiej spotkanie zamknęli notując efektowny powrót do meczu. Po trzeciej ćwiartce to goście mieli trzynaście oczek straty, ale wyszli na parkiet z wiarą i zmieniając sposób bronienia Dzików kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Do zwycięstwa Wałbrzyszan poprowadził Marc Garcia. To spotkanie pokazało zdolność drużyny do reagowania w kryzysie. W sezonie 2024/25 Górnik stoczył z Legią aż siedem pojedynków. Wygrał trzy razy, ale w żadnym z trzech spotkań u siebie nie potrafił pokonać Warszawian. Biało-niebiescy mają jednak patent na ogrywanie aktualnych mistrzów Polski w swojej hali (w ostatnich czterech sezonach, w których występowali w PLK dokonali tej sztuki trzykrotnie), i tak było i tym razem. Spotkanie z mistrzem Polski było wyrównane od pierwszych minut do samego końca, ale więcej zimnej krwi w końcówce zachowali miejscowi. Trzecie w 2025 roku derby Dolnego Śląska były niezwykle emocjonujące i wyrównane. Górnik wypracował sobie w końcówce dwucyfrową przewagę, ale Śląsk szybko ją zniwelował i objął prowadzenie. Wałbrzyszanie utrzymali spokój i zadali w ostatnich sekundach decydujący cios: z ośmiu metrów celnie przymierzył Lovell Cabbil. To dzięki tej ostatniej akcji mecz ten zostanie zapamiętany na długo. Dla wielu wałbrzyskich koszykarzy był najważniejszym momentem sezonu. W rozgrywanym dokładnie w osiemdziesiątą rocznicę założenia klubu spotkaniu od początku inicjatywę przejęli goście, którzy w 25 minucie prowadzili już piętnastoma punktami. To, co działo się w czwartej części, gdy drużyna narzuciła własne tempo i skuteczność, kibice z Wałbrzycha zapamiętają na długo. Górnik rozegrał najlepszą kwartę sezonu (zarówno swoją jak i całej ligi) i w pełni zasłużenie odwrócił losy spotkania. Mecz był jednym z najbardziej efektownych comebacków sezonu. Zwycięstwo pokazało mentalną siłę zespołu. Do wygranej poprowadził Górnika Lovell Cabbil ustanawiając przy okazji dwa rekordy PLK. „W sporcie są momenty, które wymykają się logice - i właśnie taki wydarzył się w Wałbrzychu. Osłabiony Górnik Zamek Książ, bez pięciu kluczowych zawodników, rozbił lidera rozgrywek King Szczecin aż 97:76, serwując kibicom wspaniały prezent od Zajączka" - opisywaliśmy na naszych łamach najbardziej kompletny mecz Wałbrzyszan w sezonie. Górnik pokonał lidera zdecydowanie od samego początku kontrolując mecz i budując przewagę w każdej kwarcie. Kluczowa była skuteczna obrona i dobrze funkcjonująca strefa, która wybiła Kinga z rytmu. Już po trzech kwartach przewaga wynosiła ponad 20 punktów. Czwarta kwarta nie zmieniła wyniku, mimo starań rywala. Mecz pokazał siłę zespołu nawet w osłabieniu i doskonałą organizację gry. Publikowane na tym serwisie komentarze są tylko i wyłącznie osobistymi opiniami użytkowników.
Serwis nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za ich treść.
Użytkownik jest świadomy, iż w komentarzach nie może znaleźć się treść zabroniona przez prawo. dodaj komentarz | Komentarze: |
|