|
Newsy
Wywiad: Kenny Goins/ 2026-07-10 06:40:41 / Marcin Durczak /
gornikwalbrzych.com.pl - Polscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych! Kenny, witamy w Wałbrzychu! Jakie są Twoje pierwsze odczucia po podpisaniu kontraktu z Górnikiem Zamek Książ? Co sprawiło, że zdecydowałeś się na ten krok w swojej karierze? Kenny Goins: Nie mogę się doczekać gry w barwach Górnika! Widziałem już, jak wielką pasją dla całego miasta jest koszykówka.
KG: Myślę, że moje spojrzenie na koszykówkę pokrywa się z wizją trenera – szczególnie w kwestii tego, jak ma wyglądać nasza gra w obronie i walka na tablicach.
KG: Kiedy zobaczyłem, jak niesamowitym uczuciem kibice z Wałbrzycha darzą tę drużynę, od razu poczułem, że chcę być częścią tego projektu.
KG: Trener już o tym wspominał, a ja mam nadzieję, że będę miał duży wpływ na naszą grę w ataku i regularnie będę napędzał ofensywę zespołu.
KG: Cieszę się, że będę grać z Scottem.
KG: Doskonale pamiętam to szaleństwo, kiedy graliśmy w Wałbrzychu w zeszłym sezonie. Naprawdę nie mogę się doczekać, aż w tym roku usłyszę ten ogłuszający doping już jako zawodnik Górnika.
KG: Już nie mogę się doczekać, kiedy pojawię się na miejscu i zacznę treningi z chłopakami. Publikowane na tym serwisie komentarze są tylko i wyłącznie osobistymi opiniami użytkowników.
Serwis nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za ich treść.
Użytkownik jest świadomy, iż w komentarzach nie może znaleźć się treść zabroniona przez prawo. dodaj komentarz | Komentarze: |
|